poniedziałek, 10 czerwca 2013

"Chustka" Joanna Sałyga

Nie czytaj tej książki jeśli nie chcesz spojrzeć inaczej na swoje życie, jeśli nie lubisz nazywać rzeczy po imieniu, jeśli jesteś osobą drażliwą, jeśli razi cię nadmierna ironia i życiowe poczucie humoru. Nie czytaj też, jeśli nie chcesz zarwać nocy i gdy nie chcesz się popłakać.

Przeczytaj, jeśli chcesz wiedzieć czym jest miłość i nadzieja. Niegasnąca miłość do syna i niemęża. "Dziwne, że można umrzeć kochając" - te słowa włożył Remarque w usta Joanny i te słowa może też powiedziała autorka, może pomyślała, albo poczuła. Też Joanna. Joanna Sałyga - kobieta odważna, dowcipna, dosadna, ciepła i dobra.
Przeczytaj, jeśli myślisz, tak jak ja kiedyś, że leczenie paliatywne to po prostu umieranie. To nieprawda, to życie. Każdy dzień to jeden dzień miłości więcej. Trzy lata to dużo, a dla mamy małego chłopca to szmat czasu. Dzięki swej sile i determinacji Asia widziała jak syn rośnie, sam czyta, idzie do szkoły, nawiązuje przyjaźnie. Bała się co będzie dalej, ale chciała być najdłużej jak to możliwe. I była tak długo jak mogła biorąc życie jakim ono jest...

Chustka [Joanna Sałyga]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Ocena: 6/6

Na bloga trafiłam kiedyś przypadkowo, upojona świeżym macierzyństwem, mająca na głowie takie zamartwienia jak za małe zarobki, za dużo kilogramów i źle układające się włosy. Poczułam wstyd za przejmowanie się pierdołami i podziw dla tej kobiety. Zamknęłam i nie czytałam, nie chciałam czekać na moment gdy przestanie pisać i nagle ktoś z rodziny napisze "odeszła" Nie wtedy. Dowiedziałam się, gdzieś tam słyszałam, coś tam czytałam i dopiero później, gdy już emocje opadły wygooglowałam Joannę: piękną, mądrą, pokazującą jak żyć, walczyć i kochać. 



"...przyjmuję wszystko, co otrzymuję. 
i uważnie się przyglądam.
 i cieszę się, że jest..." 

Chustka mi się przydała, by mój apetyt na życie był jeszcze większy. Dziękuję. Dałaś siłę wielu ludziom. 




Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza